Polska

W 1999 r. doktor historii Uniwersytetu Opolskiego Dariusz Ratajczak wydał książkę pt. „Tematy niebezpieczne”, którą polecał swoim studentom. W publikacji tej przedstawił, między innymi, poglądy rewizjonistów holokaustu. Kiedy sprawa stała się głośna w mediach, prokuratura wszczęła przeciw Ratajczakowi postępowanie karne, oskarżając go o kłamstwo oświęcimskie, które jest ścigane z art. 55 ustawy o IPN. Za zaprzeczanie zbrodniom popełnionym w czasie II wojny światowej grożą trzy lata pozbawienia wolności. Ratajczak został także usunięty ze stanowiska na uniwersytecie oraz otrzymał zakaz wykonywania zawodu nauczyciela na trzy lata. Postępowanie przeciw Ratajczakowi zostało decyzją Sądu Rejonowego w Opolu umorzone ze względu na znikomą szkodliwość społeczną zarzucanego mu czynu. W 2000 r. Sąd Okręgowy uchylił wyrok i sprawa Ratajczaka została przekazana do ponownego rozpoznania. Rok później postępowanie znów zostało umorzone na rok próby, jednak w 2002 r. Sąd Okręgowy utrzymał poprzedni wyrok w mocy.[1] Sam Ratajczak nie przyznawał się do winy, twierdząc, iż przedstawiał jedynie poglądy grupy niezależnych uczonych, z którymi nie zawsze się zgadzał. Jednak, jak sam stwierdził, nie zgadzał się też z obowiązującą wersją historii holokaustu, gdyż „jest ona nie do obrony”[2]. Czytając kilkustronicowy rozdział „Tematów niebezpiecznych” zatytułowany „Rewizjonizm holokaustu” trudno przyznać, iż zjawisko to przedstawione zostało w sposób obiektywny. Wprawdzie Ratajczak nie pisze tu wprost, iż popiera stanowisko negacjonistów, jednak jego komentarze wzbudzają wątpliwości. Opowiada się on dość jednoznacznie po stronie przedstawicieli rewizjonizmu holokaustu pisząc, że „Ludzie ci traktowani są przez wyznawców religii Holocaustu, a więc zwolenników cenzury i narzucania opinii światowej fałszywego, propagandowego obrazu przeszłości, jako szarlatani, neonaziści i skrajni antysemici. Argument to chyba chybiony, gdyż ruch historycznego rewizjonizmu, którego elementem (co prawda ważnym) jest nonkonformistyczne podejście do Holocaustu, nie jest jednorodny. Zaangażowani są w nim historycy – zawodowcy, amatorzy, całe instytucje. Nie ma on jednego oblicza ideowo-politycznego. Występują w nim postawy rozciągające się od skrajnej prawicy po skrajna lewicę, a rewizjoniści to ludzie wszystkich ras i wielu narodowości, włącznie z Żydami.”[3] Określanie ludzi, którzy przyjmują za prawdę fakt zagłady Żydów podczas drugiej wojny światowej jako „wyznawców religii Holocaustu”, jako „zwolenników cenzury i narzucania opinii światowej fałszywego, propagandowego obrazu przeszłości” wydaje się być osobistą, negatywnie nacechowaną, wypowiedzią autora. Pisząc o kwestii istnienia komór gazowych w niemieckich obozach koncentracyjnych, Ratajczak stwierdza: „Podsumowując ten wątek możemy więc stwierdzić bez popełniania większego błędu, że Cyklon B stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś mordowania ludzi (tak więc słynna „selekcja do gazu” była zwykłym podziałem nowoprzybyłych według wieku, płci, stanu zdrowotnego); łaźnia służyła w obozie do kąpieli, nie była miejscem gdzie mordowano ludzi; opowiadania ocalałych więźniów jakoby widzieli gazowanie ludzi są bezwartościowe. Jest to dramatyzowanie i tak już dramatycznej sytuacji (podobnie rzecz się ma z zeznaniami oskarżonych po wojnie SS-manów – kajających się, ulegających presji i przesłuchujących, chcących odgrywać w obliczu szubienicy role „piekielnych facetów” – przypadek Rudolfa Hoessa).”[4] Wspominając o badaniach Freda Leuchtera, nazywa go Ratajczak „fachowcem najwyższej jakości, człowiekiem pozbawionym jakichkolwiek ‘politycznych skłonności’, który po prostu zna się na komorach gazowych i substancjach zabijających”. Dodaje przy tym: „Tezy opracowanej przez niego po powrocie ekspertyzy okazały się zabójcze dla zwolenników oficjalnej wersji Holocaustu, a sprowadzały się do jednoznacznej konkluzji, iż pomieszczenia przedstawiane jako komory gazowe nie mogły służyć do masowego zabijania ludzi.”[5] Daje w ten sposób do zrozumienia, iż zgadza się z omawianymi przez siebie tezami. Trudno zatem zgodzić się, że poglądy rewizjonistów w „Tematach niebezpiecznych” przedstawione są w pełni obiektywnie.

W 2001 r. Dariusz Ratajczak wydał kolejną książkę „Tematy jeszcze bardziej niebezpieczne”, zbiór krótkich, kilkustronicowych, esejów. Jak sam pisze we wstępie, jest to dalszy ciąg poprzedniej pozycji. We wstępie również wyraża swoją opinię na temat rewizjonistów holokaustu, którzy jego zdaniem, choć mylą się w kilku sprawach węzłowych, a wiele ich tez należy obalać, poruszają jednak kwestie warte przemyślenia. Pisze również Ratajczak, iż należy z nimi prowadzić merytoryczną dyskusję, a nie lżyć ich i zastraszać.[6] Temat rewizjonizmu holokaustu obecny jest nie tylko we wstępie wspomnianej książki, poświęca mu autor także kilka esejów. Stwierdza przy tym, iż motywem poruszania przez niego tych kwestii jest uczciwość historyka i chęć, by czytelnik sam wyciągnął z nich odpowiednie wnioski. Staje Ratajczak w swoich esejach w obronie rewizjonistów, uznając, iż ich przeciwnicy to współcześni następcy inkwizycji. Rewizjoniści zaś są poddawani licznym represjom jedynie za głoszenie wersji historii nie przystającej do obowiązującej obecnie „politycznej poprawności”. Ratajczak przedstawia ich jako niezależnych, apolitycznych badaczy, którzy dla prawdy poświęcają swoje kariery, ryzykują życie swoje i swoich rodzin. Historycy zajmujący się kwestią zagłady, a stojący na pozycjach „eksterminacjonistycznych” są klasyfikowani jednoznacznie  negatywnie. Przykładem na to może być początek i zakończenie eseju „Pająk – Irving – Piper. Spór o holokaust”, w których Ratajczak określa Davida Irvinga jako świetnego historyka angielskiego, autora książek o II wojnie światowej i człowieka z klasą, Franciszka Pipera zaś jak tropicela neonazistów i gorącego patriotę Muzeum Oświęcimskiego, którego narodowość jest dyskusyjna”.[7]

Neguje też Ratajczak wiarygodność świadków holokaustu, stwierdza w kolejnych esejach („Fałszywi świadkowie”, „Jeszcze o naocznych świadkach holokaustu”), iż ich wspomnienia i zeznania są z gruntu absurdalne, jak pisze: „ (…) w konfrontacji z faktami okazały się bezwartościowe. Mówiąc dosłownie: były to kłamstwa.”[8] Trudno zresztą zorientować się, jakie rzeczywiście są poglądy autora, gdyż po wielu, nie opatrzonych żadnym komentarzem, cytatach negujących istnienie komór gazowych w niemieckich obozach koncentracyjnych, stwierdza on, iż jest „ święcie przekonany” o tym, że urządzenia takie faktycznie były.[9]

Trudno uznać zarówno „Tematy niebezpieczne” jak i ich kontynuację za książki popularyzujące historię. Popularyzują one jedynie subiektywne poglądy autora w kontrowersyjnych kwestiach. Ratajczak twierdzi, iż jedynie streszcza poglądy autorów z kręgu rewizjonizmu holokaustu, podaje jedynie materiał źródłowy, jednak jest on dobrany dość tendencyjnie, a osoby, które mają na ten temat zdanie odmienne, są przedstawiane pejoratywnie. Podobnie sprawa ma się i w esejach dotyczących innych tematów.

Sprawa Ratajczaka pojawiła się również kilkakrotnie łamach periodyku IHR „The Journal of Historical Review”. W jednym z artykułów zacytowano szwajcarskiego rewizjonistę Juergena Grafa, który stwierdził, że w Polsce rozpętano przeciwko Ratajczakowi kampanię nienawiści, w której przewodzi „Żyd Adam Michnik”. Dariusz Ratajczak jest zaś określony jako człowiek o niewzruszonych przekonaniach politycznych i religijnych oraz o silnym charakterze, który jako taki nie jest dobrze widziany przez rząd Polski.[10] W kwietniu 2003 r. Dariusz Ratajczak wziął udział w konferencji IHR w Sacramento w Stanach Zjednoczonych.[11]


[1] E. Kosowska-Korniak, Historia sprawy Ratajczaka, Nowa Trybuna Opolska, nr 131, 8-9.06.2002

[2] M. Wajda, D. Widecka-Lasota, Wilczy bilet, Gazeta Wyborcza, nr 82, 6.04.2000

[3] D. Ratajczak, Tematy niebezpieczne, http://www.patriota.pl

[4] D. Ratajczak, op. cit.

[5] D. Ratajczak, op. cit.

[6] D. Ratajczak, Tematy jeszcze bardziej niebezpieczne, Kociaty – Nowy Jork 2001, s. 11

[7] D. Ratajczak, Tematy jeszcze…, op. cit., s.49-50

[8] D. Ratajczak, Tematy jeszcze…, op. cit., s. 26

[9] D. Ratajczak, Tematy jeszcze…, op. cit., s. 44

[10] No Punishment for Polish „Holocaust Denial”, The Journal of Historical Review, Sept.-Dec. 1999, http://www.ihr.org

[11] 2004 New Year Report, http://www.ihr.org

Reklamy

~ - autor: matamata w dniu Czerwiec 13, 2009.

Komentarze 2 to “Polska”

  1. cyt z artykułu „Dariusz Ratajczak jest zaś określony jako człowiek o niewzruszonych przekonaniach politycznych i religijnych oraz o silnym charakterze” dobre, very dobre. Znacie może stronę o nabożnej nazwie „Rodzina Katolicka” ? poczytajcie np to http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/7772-holocaust-to-mit także http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/4039-czy-bp-williamson-zostanie-winiem-sumienia zwracam uwagę na sformułowanie o ‚tzw. demokracjach’ i jeszcze http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/3183-swd-szatana-w-sekretariacie-stanu cytat ‚Natomiast dla położenia kresu terroryzowaniu europejskich narodów przez rozmaite żydowskie gangi, należałoby niezwłocznie znieść karalność tzw. „kłamstwa oświęcimskiego” i w ten sposób przywrócić swobodę badań naukowych oraz swobodę wypowiedzi.Stanisław Michalkiewicz’

  2. Ratajczak ża życia bedący prześladoiwanym (ciekawe przez kogo, skoro wg http://www.midrasz.home.pl/2000/sty/sty00_3.html „Gazeta Wyborcza” protestowała pko penalizacji kłamstwa oświęcimskiego, podocnie utrzymuje http://recesja.icm.edu.pl/rm/wypow.htm) obecnie jest już święty. Kult jego jest szerzony np na stronie http://mercurius.myslpolska.pl/2010/06/dr-d-ratajczak-nie-zyje/. Przypomnijnmy, iż Ratajczak (vide http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/7772-holocaust-to-mit) za ofiarę prześladowań uważał Davida Irvinga, skadinąd znanego z powielania kłamstw nt ‚dokonanej przez Polaków rzezi Niemców w Bydgoszczy 3 IX 39’

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: